9 listopada 2012

Rodzinna wycieczka

W sobotę byliśmy na rodzinnej wycieczce w Trójmieście.
Po całodziennych wrażeniach i zakupach jedzonko w restauracji IKEA :)


 Kotlet de volaille z ziemniakami i gotowanymi warzywami.

 Golonka z ziemniakami i gotowanymi warzywami.

 Klopsiki szwedzkie z żurawiną.

 Pyszny napój do picia. Z miąższem. 

 Czekolada orzechowa ze sklepiku IKEA. Na deser.

Przed obiadem odwiedziliśmy ZOO i byliśmy nad morzem :)












To był bardzo udany dzień :)

17 komentarzy:

  1. Super wypad:) A jak smakowało jedzonko? Wygląda apetycznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lusiu, wyjazd bardzo udany. Jedzonko smaczne, mąż oczywiście golonkę, córka de volaille, a ja koniecznie szwedzkie klopsiki, które tylko tam mogę zjeść.
      Najlepszy ze wszystkiego okazał się jednak sok z zieloną herbatą i miąższem z aloesu.

      Usuń
  2. Jedzonko wygląda kusząco...
    U mnie dziś golonka na obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana Twoj blog zostal wyrozniony w Liebster Blog zapraszam do mnie po pytanka :)
    http://nusinkowo.blogspot.com/2012/11/wyroznienie-liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Zostałaś nominowana na moim blogu, zapraszam do zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam morze, jestem w nim bez pamieci zakochana... widze ze wycieczka sie udała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. brakuje mi widoku morza... za oknem z każdej strony widzę góry :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale pyszności. Oczywiście zwierzątka też cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pyszności :) Zwierzątka cudowne, ale trochę smutno oglądać je w zoo,gdy powinny żyć na wolności...

      Usuń
  8. Zostałaś nominowana do Liebster Blog http://stylowakosmetyczka.blogspot.com/2012/11/liebster-blog.html zapraszam do wzięcia udziału :)

    OdpowiedzUsuń
  9. cudownie spędziłaś dzień :)! kocham węże, a te u Ciebie- cudowne :))No i jedzonko w IKEA jest okej :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Narobiłaś mi smaka tym obiadem, nooo! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mniam :) Uwielbiam gepardy :)

    OdpowiedzUsuń