22 marca 2013

Ten zapach towarzyszy mi od lat


Woda toaletowa Gabriela Sabatini jest ze mną od lat. To zapach, który jest dość mocny i nieco ciężki, ale takie odczucie mam tylko w pierwszej chwili po użyciu.

Gabriela Sabatini to pierwszy zapach słynnej argentyńskiej tenisistki. Inspiracją do jego stworzenia, stała się unikalna osobowość, jak również egzotyczny urok i latynoski temperament kobiety - sportowca. Wyrażając młodość, pewność siebie, a ponadto naturalną kobiecość i atrakcyjność twórcy zapachu, oddali hołd Gabrieli Sabatini i wylansowali jeden z najwspanialszych bukietów, zaliczanych dzisiaj do współczesnej klasyki zapachów. 
Zródło: tutaj
Nuta podstawowa: drzewo sandałowe, piżmo, wanilia, ambra, akord tropikalnego lasu
Nuta głowy: neroli, mandarynka, kwiaty pomarańczy
Nuta serca: tuberoza, jaśmin, konwalia, kompozycja egzotycznych kwiatów
Prześwitująca zgrabna buteleczka o pojemności 30 ml.
Butelka wyposażona w atomizer, czyli najwygodniejszy z możliwych sposób aplikacji kosmetyku.

Kosztuje około 80-90 PLN w zależności od miejsca zakupu. 
Jeszcze nigdy nie kupiłam sobie sama ;)


20 komentarzy:

  1. Zaciekawiłaś mnie tym zapachem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię ten zapach :)
    Kupiłam go kiedyś mamie na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za tym zapachem jak dla mnie za ciężki, nie moje klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś go miałam. Bardzo kobiecy, intensywny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawe, szkoda tylko, że nie wiem jak pachnie, ale może kiedyś.
    Pozdrawiam, mania1269.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubiłam, ostatnio nieco zapomniałam o nim...

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja się przyznam że nie znam tego zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny blog :)

    diamonds44.blogspot.com skomentuj i zaobserwuj . ja już to robię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem bardzo ciekawa tego zapachu, myślę, że byłby w moim stylu - uwielbiam wszystko, co egzotycznie i na swój sposób oryginalne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tego zapachu, ale obawiam się, że byłby dla mnie za mocny ;)
    PS. Otagowałam Cię na swoim blogu ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. Też kiedyś słyszałam o tym zapachu ;)

    Tymczasem zapraszam do mnie na nowy pościk ;) ilonastejbach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Wydaje mi się, ze pamiętam ten zapach jako bardzo zmysłowy i silny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja koleżanka takich używa, mi jakoś nie przypasowały, choć lubię ciężkie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten zapach jest prześliczny , znam go ;) Kiedyś kupiłam go mamie na urodziny bodajże ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja tego zapachu nie znam ... muszę poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie znam tego zapachu ale bardzo chętnie bym go poznała bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo zainteresowałaś mnie tym zapachem...

    OdpowiedzUsuń