20 sierpnia 2013

Jak pachną kalosze?

Prezentuję pachnące kalosze,czyli mydełka marki Scottish Fine Soaps 
Dwa mydełka w kształcie kaloszy zostały zapakowane w uroczo wyglądający kartonik. Każde o gramaturze 70 g.
Zostały wykonane na bazie oleju palmowego i kokosowego, dzięki czemu doskonale nawilżają i chronią skórę.

Są ponad to produkowane w sposób, który przedłuża wydajność produktów, czyli metodą triple milled, choć szczerze mówiąc nie zauważyłam różnicy miedzy tym, a innymi mydłami, może tylko mniej chłoną wodę i nie rozmiękają jak tradycyjne kostki.
Mydełka są wydajne, pięknie pachną - orzeźwiająca, kwiatowa nuta, przywodząca na myśl ukwieconą łąkę. Bardzo polubiłam ten zapach.
Ich używanie jest dość wygodne z powodu opływowych kształtów kaloszy, choć myślałam, że ze względu na formę może to stanowić problem.
Skóra po umyciu nie tylko pięknie pachnie, ale też jest miękka i miła w dotyku.
Polecam do wypróbowania lub na ciekawy prezent :)
Zestaw dwóch mydełek w tym zaskakującym kształcie kosztuje 29,90 PLN. Dostępne są również inne ciekawe formy- miś, baletki, kula ziemska.
Znacie produkty tej firmy? Które polecacie?
 Skład
Mydełka testowałam dzięki portalowi Samplecity.pl

37 komentarzy:

  1. Miałam dziwne myśli, jak przeczytałam tytuł posta, do póki nie zbaczyłam, że chodzi o mydełka ;) Mają bardzo ciekawy kształt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo nie myślałam ze chodzi o mydła :)

      Usuń
    2. Po tytule myślałam, że będzie coś o gumowym zapachu kaloszy, a tutaj taka niespodzianka :>

      Usuń
  2. Świetnie wyglądają takie kaloszki, ale miałabym opory by zniszczyć takie mydełka. Jak się sprawdziły, bo nie napisałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałam, że pięknie pachną, są średnio wydajne, nawilżają skórę i mimo kształtu, używa się wygodnie :)

      Usuń
  3. O widzę, że Tobie również udało się załapać do testerów mydełek ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetnie wyglądają, szkoda używać :)

    naprawdę urocze !

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysł na zrobienie mydełek w kształcie kaloszy bardzo oryginalny:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale fajne kalosze :D Świetne te mydełka na prezent

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, wyglądają bardzo oryginalnie, aż żal używać i niszczyć ten kształt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie spodziewałam się że będzie to recenzja mydełek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczne :D szkoda by mi było ich zużywać ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Inne kształty też mnie ciekawią :)
    Radi

    OdpowiedzUsuń
  11. to są mydełka?! myślałam, że rzeczywiście pachnące kalosze do noszenia ;d

    OdpowiedzUsuń
  12. Kalosze jak żywe :) Fajne są takie kształtne mydełka na prezent :D

    OdpowiedzUsuń
  13. też mi się udało załapać do testów, dostałam mydełko w puszce :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze nie miałam możliwości spotkac sie z takimi kaloszami ;)

    Zapraszam do wzajemnego obserwowania ;)
    Oraz na WAKACYJNE ROZDANIE na www.aneczka84.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Czego to ludzie nie wymyślą ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajny pomysł na prezent, z tego co widzę są też inne kształty, super :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja myślałam, że będzie o jakimś odświeżaczu do kaloszy :D Świetnie wyglądają te mydełka :)

    OdpowiedzUsuń
  18. śmiesznie wyglądają te kalosze:D

    OdpowiedzUsuń
  19. WoW bardzo fajne te kalosze, mega oryginalny pomysł na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Byłam pewna, że napiszesz o obuwiu w stylu Melissy, które rzeczywiście wydziela aromat. A tutaj... mydełka, jednak nie byle jakie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. yYY troszkę dziwaczny kształt ":P

    OdpowiedzUsuń
  22. Dobrze, ze nie pachną jak prawdziwe kalosze ;)))

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale świetne ja jeszcze nic od nich nie dostałam do testów.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie przepadam za zwykłymi mydłami w kostce, ale takie naturalne pewnie są lepsze, muszę kiedyś wypróbować :)
    No i super ten kształt kaloszy, idealne na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam mydełka w kostce :) a te są o szczególnym kształcie. Świetne :D

    OdpowiedzUsuń