29 września 2013

Testowanie zakończone! - Który puder najlepszy?

Przez prawie 2 miesiące brałam udział w testowaniu porównawczym pudrów. 
Testy zostały zlecone przez Klub Kejt  należący do serwisu bangla.pl
Otrzymałam do oceny produkty 7 marek i rozpoczęły się poszukiwania pudru idealnego :) Zapraszam do zapoznania się z moją oceną poszczególnych produktów.

Najlepiej ze wszystkich spisał się puder
LOreal true match - D3W3
Mogę wymienić same zalety. Oprócz eleganckiego opakowania z gąbeczką i lusterkiem warto podkreślić, że puder długo utrzymuje się na skórze w stanie nienaruszonym, matuje, nie podkreśla suchych skórek. Nadaje skórze naturalny i promienny wygląd.
Równie dobry okazał się puder Max Factor Creme Puff - odcień 05. Matuje na kilka godzin, idealnie stapia się z kolorytem skóry i wygładza ją w wyczuwalnym stopniu. Mały minus przyznaję mu za brak lusterka i szorstką gąbkę.
Trzeci w moim rankingu jest Rimmel match perfection - 100 ivory.
Produkt jest umieszczony w praktycznym opakowaniu, 
Jest bardzo wydajny i co warto podkreślić, w opakowaniu wygląda na nieco ciemniejszy. Po nałożeniu na twarz dopasował się kolorystycznie do mojej cery, nie ciemnieje na twarzy i nie tworzy efektu maski. Szkoda, że nie matuje na dłużej, u mnie, przy cerze mieszanej, już po około 3 godzinach wymagał korekty.

Kolejne miejsce, już poza podium, zajmuje Astor skin match - 100 ivory. 
Kolejne praktyczne opakowanie z gąbką i lusterkiem, dzięki czemu możemy go zabrać do torebki, aby w razie potrzeby dokonać korekty. Puder był testowany podczas upałów, kiedy  wytrzymywał 3-4 godziny i na twarzy wyglądał bardzo korzystnie. Niestety trochę wysusza i podkreśla suche skórki, co dla mnie jest nie do przyjęcia.
Następny w kolejności jest Bourjois healthy balance - 53
Najważniejsze zalety to: piękny zapach, duża wydajność i utrzymywanie się na twarzy przez 5-6 godzin, co przy cerze skłonnej do świecenia w strefie T oznacza długi czas.
Wśród wad wymienię: brak aplikatora i koszmarne zamknięcie oraz podkreślanie na twarzy suchych miejsc.
Szóste miejsce w moim rankingu przypadło produktowi
Essence mattifying Compact Powder - 02
Opakowanie nie zostało wyposażone w lusterko i gąbkę, co uważam za duży minus. Produkt matuje ładnie i równomiernie, ale na krótko (ok. 2 godziny), później niestety ciemnieje na twarzy. Ogólnie jest mało wydajny, kruszy się i osypuje. Poza przyjemnym zapachem i niską ceną nic mnie do niego nie przekonuje. 
Ostatnie miejsce przyznaję produktowi Miss Sporty So matte Perfect Stay - 001
Mimo wyboru najjaśniejszego koloru, ten puder ma tendencję do ciemnienia na twarzy i tworzenia nierównomiernych placków w kolorze przypominającym marchewkę. To jego największa wada. Nie wygląda to dobrze i jedynym wyjściem byłoby zmywanie co 2 godziny i nakładanie na nowo, co oczywiście jest niewykonalne. U mnie się nie sprawdził i z tego powodu zajmuje jedno z końcowych miejsc.

Podsumowując, pragnę podkreślić, że to moje indywidualne odczucia i oceny, na co miały wpływ dwa podstawowe czynniki:
- mieszana cera, która często świeci się w strefie T,
- czas przeznaczony na testy był okresem o zróżnicowanej pogodzie, od ekstremalnych upałów na początku sierpnia do chłodniejszego i deszczowego września.

Ciekawa jestem jakie są Wasze ulubione pudry i czy znalazł się na tej liście któryś z opisanych powyżej produktów.


Kosmetyki do testów otrzymałam od serwisu bangla.pl w ramach współpracy z Klubem Kejt.

28 komentarzy:

  1. Nie miałam żadnego z tych pudrów. Ale porozglądam się za Twoimi 3 pierwszymi miejscami - również mam cerę mieszaną, więc zapewne u mnie sprawdzą się podobnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślałam że MF spisze sie najlepiej a tu prosze taka niespodzianka ;) Loreal wygląda bardzo naturalnie na skórze ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie mialam ani jednego z nich,,,

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne porównanie. :) Jednak żaden nie jest dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne zestawienie!
    byłam pewna że wygra "burżujek: ')

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam ten puder z miss sporty i sie z Tobą zgadzam... szukam czegoś odpowiedniego.. a nad tym lorealem to już chwilę myślę.. Mojego chłopaka siostra bardzo sobie chwaliła ten puder z rimmela... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. True Match miałam i był super, teraz mam sypki z Max Factora i też jest świetny. Miałam a właściwie gdzieś mam Miss Sporty ale jakiś taki pomarańczowy :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam większość tych pudrów. Co do Bourjois i jego wad to sama na sobie ich nie zauważyłam ( aktualnie go używam ).

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ten z Maybelline ale u mnie nawet się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam puder z Max Factor i też jestem z niego bardzo zadowolona oraz z Maybelline i ten u mnie także się sprawdza:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy wpadl mi w oko a chyba rimmele teraz -10 zł ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. mf mialam i lubilam ;) teraz wole mineraly :D

    OdpowiedzUsuń
  13. ooo super porównanie, zapisałam post do ulubionych :) Mam pozycję 3 z Twojego rankingu, ale teraz wiem, że sięgnę po 1 i 2 :)

    OdpowiedzUsuń
  14. no no spora kolekcja pudrów :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ktoś wie, jakie są ceny pierwszych trzech pozycji? :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam żadnego z tych przedstawionych ...kuszą te pozycje z podium :)

    Lustereczko faktycznie przydatne jest w takich produktach .
    Aktualnie używam pudru z Celii i nawet fajny jest .

    OdpowiedzUsuń
  17. Affinitione u mnie też się nie sprawdził ;/

    OdpowiedzUsuń
  18. znam tylko z Bourjois i uwielbiam za aksamitne wykończenie

    OdpowiedzUsuń
  19. nie używam pudrów, ale siostrze podrzucę link, na pewno się jej przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda, że Bourjois wypadł przeciętnie :( Miałam ochotę go wypróbować, ale jak podkreśla suche skórki to na pewno go nie polubię :/

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię L`Oreal, reszty nie znam...

    OdpowiedzUsuń
  22. Testowałam te pudry - mój ranking nieco się różni od Twojego, ale również bardzo wysoko oceniłam Creme Puff - to dla mnie najlepszy puder z tego grona :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Używam obecnie rimmel, ale marzy mi się wypróbować L'Oreala :)

    OdpowiedzUsuń