25 kwietnia 2013

Balsamy na liczne dolegliwości



Diabelski Pazur (Czarci pazur) to produkt, który polecam osobom mającym problemy z mięśniami i stawami.
Zawarte w balsamie wyciągi roślinne pomagają  w rozluźnianiu mięśni szkieletowych oraz usprawnianiu i pielęgnacji stawów. 
Jest to także doskonały środek na sińce i opuchnięcia wynikające ze stłuczeń lub innych urazów.
Dodatkowo balsam nawilża i pielęgnuje skórę.
Miałam okazję niejednokrotnie przetestować działanie tego produktu, poniewod lat borykam się z bólem kręgosłupa. Dotychczas stosowałam wyłącznie środki medyczne, ale coraz częściej sięgam po balsam Diabelski Pazur, który polecam, jako naturalny  środek łagodzący dolegliwości.
200 ml produktu kosztuje około 19 PLN
 Pneumovit rozgrzewający i kojący żel jest  środkiem do stosowania pomocniczo przy infekcjach górnych dróg oddechowych (zapalenie zatok, przeziębienie). Stosuje się bezpośrednio na skórę w okolicy klatki piersiowej. Działa rozgrzewająco, a zawarte w nim olejki ułatwiają oddychanie. Sprawdziłam na sobie i rzeczywiście przynosi ulgę przy zatkanym nosie i rozdrażnieniu spowodowanym trudnościami z oddychaniem.
Może być również stosowany do masażu rozgrzewającego u osób obłożnie chorych, na bóle w okolicach nerek czy mięśni szkieletowych.
Cena za opakowanie100 ml - około 10 PLN
Myślę, że te dwa produkty na dłużej zagoszczą w mojej apteczce, bo cenię je za zakres działania, zawartość naturalnych składników i niewygórowane ceny.
Apteki, w których można kupić powyższe produkty: TUTAJ

Zapraszam na stronę firmy Gorvita


23 kwietnia 2013

Czy to najstarsza czynna zawodowo modelka?

Gdy pomyślimy o 80 letniej kobiecie najczęściej wyobrażamy ją sobie jak pochyloną lub wspartą na lasce staruszkę, cierpiącą na liczne dolegliwości zdrowotne.
Carmen dell’Orefice jako najstarsza modelka, przeczy tej wizji…
Urodziła się 3 czerwca 1931 roku.
Karierę rozpoczęła w 1946 roku, gdy jako piętnastoletnia dziewczyna znalazła się na okładce Vogue.

Często mówiło się o niej jako muzie…  Salvadora Dali.
 

 
Jej losy były dość burzliwe. Trzykrotnie wychodziła za mąż. Po drugim ślubie postanowiła nie wracać na wybieg, ale życie zweryfikowało plany i pracowała jako modelka jeszcze przez wiele lat.
 



 


 
Ciekawa jestem Waszej opinii o wiekowej pani “szalejącej” na wybiegu …

12 kwietnia 2013

Sposób na przemęczone nogi


Maść kasztanowa do stóp firmy Gorvita 
to produkt, który polecam osobom mającym problemy 
z przemęczonymi i opuchniętymi nogami.

Producent informuje:

Zawarte w składzie wyciągi ziołowe z kasztanowca i nostrzyka lekarskiego wykazują działanie ściągające, przeciwzapalne i przeciwobrzękowe, usprawniają przepływ krwi w naczyniach, co przeciwdziała powstawaniu zakrzepów wewnątrz naczyniowych. Uszczelniają ścianki naczyń włosowatych zmniejszając ich kruchość.
Preparat polecany szczególnie do:


  • pielęgnacji skóry w stanach żylakowych,
  • obrzękach nóg i stawów oraz miejsc z rozszerzonymi naczyńkami krwionośnymi.



Maść umieszczona w miękkiej tubce, a otworek został  zabezpieczony paskiem aluminiowym. Nakrętka wygodna, można na niej postawić produkt po użyciu.

Konsystencja niezbyt gęsta, bardzo przyjemna.
Maść szybko się rozsmarowuje, wchłania się błyskawicznie, nie pozostawiając tłustej i lepkiej warstwy. Nie mam co prawda rozszerzonych naczyń ani żylaków, ale czasem borykam się z problemem przemęczonych nóg, a po zastosowaniu maści odczuwam wyraźną poprawę i ulgę. Dodatkowo świetnie nawilża i wygładza skórę dzięki zawartości alantoiny i panthenolu.
Sądzę, że produkt jest wart uwagi. Opakowanie zawiera 130 ml maści, która jest bardzo wydajna.
Do kupienia w aptekach, kosztuje ok. 13-14 PLN.

Maść zawiera składniki pochodzenia naturalnego, nie była testowana na zwierzętach.

4 kwietnia 2013

Zimowa pielęgnacja ciała

Skoro zima nie odpuszcza zapraszam na wpis dotyczący balsamu do ciała z limitowanej edycji Dove Winter Care. Jest to produkt polecany szczególnie na zimę, gdy warunki atmosferyczne wpływają bezpośrednio na stan skóry.
Opakowanie jest wygodne z zamknięciem na klik. Spłaszczona butelka idealnie mieści się w dłoni.
Konsystencja jest bardzo gęsta, więc po rozsmarowaniu musimy przez kilkanaście minut czekać na wchłonięcie balsamu. Dzięki zawartości silikonów rozsmarowuje się bardzo łatwo i przyjemnie. Mam wrażenie, że mocno otula ciało i zabezpiecza przed zimnem. 
 Zapach jest dość intensywny i długo utrzymuje się na skórze. Jak dla mnie jest zbyt mocny, choć to ładna nuta zapachowa.
Ciało po posmarowaniu nie tylko intensywnie pachnie, ale jest dobrze natłuszczone i nawilżone. Niestety, nie zauważyłam jakichś spektakularnych efektów na dłuższą metę, dlatego nie kupię ponownie, bo w tym przedziale cenowym na pewno znajdę coś interesującego.
Opakowanie zawiera 250 ml produktu i kosztuje około 17 PLN.
Skład: