12 lipca 2014

Mix zdjęciowy :)

 Mama - ślimak :) Patrzy na Was ;)
Kosmetyki, które osiągnęły dno.


 
Puzzle uwielbiam układać odkąd pamiętam :)
 Zroszony dmuchawiec.
 Kurki na Kaszubach.
 Psotka w lesie i na łące:)

 Saszetki zapachowe do powieszenia w szafie.
Włosy po zastosowaniu szamponu koloryzującego.
 Zebrane i od razu podane :)

15 komentarzy:

  1. Trochę zużylas tych kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też bardzo lubię puzzle układać :) jakie masz śliczne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O kurde, jagodu, mniam, mniam, jeszcze w tym roku ich nie jadłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też lubię układać puzzle :) A ślimaków u mnie cała masa :/

    OdpowiedzUsuń
  5. nienawidzę ślimaków:D ale pienio kochany:)

    OdpowiedzUsuń
  6. O jakie grzybki :) A Psotkę to ledwo widać w tych zaroślach :D Kiedyś też nałogowo układałam puzzle :P

    OdpowiedzUsuń
  7. fajne te puzzle z kotkami :) dawno nie układałam, ale jak byłam mała to często u babci się nimi bawiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jagody są pyszne, fajne zdjęcia, :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ciekawy blog ;) obserwuję

    Zapraszam do siebie przerabiam ubrania DIY.

    OdpowiedzUsuń
  10. Też byłam na jagodach i kurkach, a komary jak mnie zgryzły... jeszcze się drapie;)
    Z Twojego denka używałam tylko serum z kwasem hialuronowym i fajnie się spisywało :)

    OdpowiedzUsuń
  11. też uwielbiam puzzle, teraz zaczęłam 2000 :)

    OdpowiedzUsuń