24 sierpnia 2014

Takie sytuacje z sierpnia

Zachód słońca po raz pierwszy, balkonowa pietruszka, zupa krem, cycki z kury w sezamie. 

 Czytam, bo lubię; okładka Angory, Bałtyk, zakochana para :)
 Morze i zwariowany pies.
Pigmenty- moja miłóść, brudna psinka, jabłek ci u nas na działce dostatek, KFC.
Po prawej i lewej stronie Wisły, zamek w Golubiu, inne obrazki plenerowe.
Mój ulubiony widok na niebie i na ziemi, psinka, spacerkowo.
Z cyklu Mąż gotuje, pigment naturalny na powiece, pazurki, zachód słońca po raz drugi, piergi ze szpinakiem.

16 komentarzy:

  1. Zupy krem są najlepsze :)
    Słodki piesek ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. hahahaha!! Kuchenne rewolucje Putina mega!! :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kuchenne Rewolucje Putina, niezłe ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne obrazki. A pierogi ze szpinakiem to Lubie bardzo :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurczaczek w sezamie i pierogi ze szpinakiem najlepsze :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne i przyjemne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne zdjęcia , a zupa krem wygląda smakowicie ;) .

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny mix zdjęciowy. Chmury uwielbiam oglądać, zawsze mnie zachwycają.. a Angorę i mój Mąż czyta, a ja czasem podczytuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super zdjęcia :) Ale bym zjadła coś z KFC :D

    OdpowiedzUsuń