12 lutego 2015

Była plama? - Nie a plamy, gdy odplamiacz kieszonkowy mamy :)




Należę do osób poruszających się i wykonujących różne czynności gwałtownie, więc wpadki typu plama od kawy na bluzce zdarzają mi się często.

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać produkt, który powinien znaleźć się w każdej torebce, bo potrafi wybawić z kłopotu w przypadku pojawienia się niechcianej plamy. Jest to odplamiacz kieszonkowy firmy Pure Queen

Kieszonkowy odplamiacz firmy PureQueen usuwa plamy po kawie, herbacie, winie, soku, czekoladzie i inne świeże plamy. Kieszonkowy odplamiacz, który pomaga w usunięciu świeżych plam po jedzeniu i piciu gdziekolwiek jesteś. Niezastąpiony w przypadku niespodziewanego poplamienia się podczas spożywania posiłków. 
Produkt posiada bardzo wygodną formę aplikacji. To pisak o pojemności 10 ml w wyprofilowaną końcówką służącą do stosowania bezpośrednio na plamy.
Odplamiacza używamy nanosząc na plamę płyn poprzez kilkukrotne naciśnięcie końcówki, a następnie pocieranie palmy końcówką.
Podczas chodzenia po chodnikach pojawiają się na ciemnej odzieży charakterystyczne zacieki po soli. Nie widać ich, dopóki nie zaschną, tworząc nieestetyczne odbarwienia. Odplamiacz zastosowałam zaraz po wejściu do pracy i natychmiast pozbyłam się plam. Stosowałam go z pozytywnym skutkiem także na plamy po kawie.
Odplamiacz jest nieduży i praktyczny. Nie rozstaję się z nim, zawsze noszę w torebce, bo nigdy nie wiadomo, kiedy może się przydać.
Odplamiacz można kupić w sklepie internetowym
lub na stacjach ORLEN.
PureQueen.pl


13 komentarzy:

  1. Świetna sprawa :) muszę się za nim rozejrzeć na Orlenie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No super sprawa, ja zawsze się wszędzie brudzę, tak więc przydałby mi się taki gadzet :)
    Mam prośbę. Kliknęłabyś może w link do CHOIES w TYM  poście? Pozdrawiam serdecznie, dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten odplamiacz jest fantastyczny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Skoro działa na plamy po kawie to ja chce go mieć:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. przydałby mi się, bo ja ciągle się brudzę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny taki odplamiacz :)

    Kochana mam prośbę... Poklikałabyś w linki w tym poście : http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2015/02/sheinside-co-mnie-urzeko.html
    Bardzo proszę i z góry ślicznie dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Przydałby mi się, muszę się za takim rozejrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie słyszałam jeszcze o nim :)
    Ale warto na wszelki wypadek taki gadżet mieć przy sobie zwłaszcza, że jest niewielkich rozmiarów

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam go, jest bardzo przydatny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy gadżet, ciekawe jak długo daje radę odplamiać ;)

    OdpowiedzUsuń