12 kwietnia 2015

Jak olej z ostropestu wpływa na skórę?



Ostatnio w mojej kosmetyczce pojawił się olej kosmetyczny z ostropestu firmy OlVita
Jest to produkt zimno tłoczony przeznaczony do każdego rodzaju skóry.

Olej z ostropestu jest umieszczony w buteleczce z ciemnego szkła zakończonej pipetką, co czyni go wygodnym w stosowaniu i bardzo wydajnym.
Produkt ma bardzo przyjemny zapach i ze względu na oleistą konsystencję na wchłonięcie musimy poczekać kilka minut, ale polecam, bo efekt jest długotrwały.
Olej z ostropestu jest szczególnie polecany do skóry przesuszonej, poranionej, poparzonej, z odmrożeniami. Stosowałam go zarówno na niewielkie otarcia naskórka, jak i przesuszone partie na twarzy. Wystarczyło użyć kosmetyku kilkakrotnie, aby zauważyć poprawę. Zaskakująco dobrze wpływa na stan skóry: nawilża, zmiękcza, uelastycznia. W znacznym stopniu łagodzi wszelkie podrażnienia. Moja córka jako posiadacza skóry atopowej ma wieczne problemy z łuszczącą się suchą skórą na przedramionach i twarzy. Oleju z ostropestu używała ona na popękane kąciki ust, także z pozytywnym skutkiem. Zapewniam, że warto sięgnąć po ten produkt, ponieważ przynosi natychmiastową ulgę przy problemach skórnych.
Miałyście okazję używać oleju z ostropestu?
Czytałam, że wpływa też pozytywnie na stan włosów i prawdopodobnie sprawdzę to na własnej głowie :)

14 komentarzy:

  1. Popękane kąciki ust to także mój problem, który nawraca. Nie wiedziałam, że olej z ostropestu korzystnie wpływa na poranioną skórę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam wszelakie olejki, tego jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie sprawdziłabym jak działa na włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. chyba muszę go wypróbować na dłonie bo od płynu do mycia naczyń (w końcu zaczęłam używać gumowych rękawiczek do zmywania, ale oczywiście za późno) i detergentów mam bardzo suche wręcz popękaną na placach skórę i krem które bardzo dobrze nawilżają jednak nie wystarczają

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam okazji używać tego olejku, ale myślę, że bym się z nim polubiła. Podoba mi się ta pipetka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Coś czuję, że u mnie by sie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  7. oleju z ostropestu jeszcze nie miałam, właściwie to pierwsze słyszę o takim oleju:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyznaję, że nie wiedziałam o oleju z ostropestu, choć znam dobroczynne działanie tej rośliny na wątrobę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam, ale chętnie bym wypróbowała na włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Takiego oleju jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie miałam, dobrze wiedzieć o jego właściwościach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Również czytałam, że wpływa na stan włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwszy raz spotykam się z takim olejem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pipetki i buteleczki sprawiają, że produkt wydaje nam się bardziej apteczny...a więc skuteczniejszy i bezpieczniejszy :)

    OdpowiedzUsuń