15 lipca 2015

Masło kakaowe i olej ze słodkich migdałów

Chcę Wam dzisiaj pokazać produkty, które skutecznie radzą sobie z przesuszoną i wrażliwą skórą. Są to masło kakaowe oraz olej ze słodkich migdałów firmy Fitomed.

Masło kakaowe jest umieszczone w plastikowym słoiczku i ma konsystencję twardą, ale po zetknięciu z ciepłą skórą staje się płynne i przypomina olej. Bardzo dobrze się rozprowadza i świetnie nawilża skórę. Ma przyjemny, słodkawy zapach.
Olej ze słodkich migdałów znajduje się w buteleczce z ciemnego szkła i jest to równie dobry produkt, jeśli chodzi o nawilżenie i natłuszczenie przesuszonych partii skóry. Stosowałam go na twarz i dłonie. Bardzo szybko pozbyłam się chropowatej skóry na łokciach.
Używała go również moja córka na zmiany atopowe i spisał się dobrze, mogę więc polecić do stosowania nie tylko dla dorosłych, ale też dla dzieci.
Jestem zachwycona tymi produktami, koniecznie wypróbujcie :)

14 komentarzy:

  1. nie miałam takich produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zarówno olej, jak i masło goszczą u mnie na półce :) Jestem z tych produktów bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Do masła nie miałabym cierpliwości :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego? Błyskawicznie zmienia konsystencję w płynną pod wpływem ciepła skóry :)

      Usuń
  4. Kiedyś sporo używałam tego masła, dobrze się u mnie sprawdzało więc pewnie jeszcze do niego wrócę :) A olej migdałowy kupiłam niedawno, ale jak się okazało to była jakaś "wzbogacona" wersja, więc niekoniecznie to o co mi chodziło... muszę kiedyś sięgnąć po taki prawdziwy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zainteresowało mnie to masło kakaowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, świetnie działa na skórę. Koi i nawilża.

      Usuń
  6. oleje mają dobroczynna moc! :) podobnie jak bardziej naturalne masła! :) super wybór!

    OdpowiedzUsuń
  7. nie miałam takich produktów ale jestem ich ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam to maslo i widze ze zmienili opakowanie;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mam suchej skóry, ale masło kakaowe mnie kusi...

    OdpowiedzUsuń