17 lutego 2016

Czerwona glinka dla wrażliwej mieszanej cery


Z czerwoną glinką zetknęłam się ostatniej jesieni po raz pierwszy, ale myślę, że nie ostatni.


Produkt, którego używałam to glinka marki Fitomed 
Kosmetyk jest umieszczony w plastikowym słoiczku z szeroką nakrętką, więc bez problemu wydobywamy z niego odpowiednią ilość glinki.
Konsystencja nie stanowi żadnej niespodzianki, glinka wygląda jak... glinka. Kolor nie jest czerwony, na co wskazywałaby nazwa, lecz ceglasty. Pudrowa lekka faktura. bardzo łatwo łączy się z wodą, tworząc gotową do nałożenia maseczkę. Zwykle używam nie więcej niż czubatą łyżeczkę i stopniowo dodaję wodę, aby uzyskać konsystencję papki, która przypomina ciasto naleśnikowe. Na koniec wkraplam dwie krople olejku migdałowego. Taką mieszankę z łatwością nakłada się na twarz.
Glinka ma właściwości oczyszczające, co odczułam już po pierwszym zastosowaniu. Bardzo przyjemnie wygładza skórę, nie podrażniając jej przy tym. Wystarczy 1-2 razy w tygodniu nałożyć taką maseczkę na 10 minut, aby oczyścić cerę i przygotować ją do dalszych zabiegów.  Myślę, że można śmiało polecić osobom z cerą mieszaną lub tłustą, a jednocześnie wrażliwą i delikatną.Glinka posiada właściwości lekko matujące, ale nie przesuszające. To ważna uwaga dla właścicielem cery mieszanej, która bywa przesuszona na policzkach.
 Skład:
Używacie czerwonej glinki?
Jeśli tak, to jestem ciekawa jakie efekty zauważacie?


22 komentarze:

  1. Uwielbiam glinki jednak muszę się przyznać, że z tą jeszcze nie miałam przyjemności. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też je uwielbiam, ale rozrabianie ich z wodą doprowadza mnie do szału.

      Usuń
  2. Nie używałam nigdy czerwonej glinki, ale bardzo mnie ciekawią produkty Fitomed :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czerwonej jeszcze nie stosowałam, ale białą i różową:) było ok do suchej o wrażliwej cery.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa jestem tej glinki :)

    Zapraszam do obserwacji naszego bloga !:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Używałam czerwonej glinki i bardzo dobrze wpływała na moją cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam czerwoną glinkę / i inne/ tejże marki i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja poznałam pierwszą, ale z pewnością nie ostatnią :)

      Usuń
    2. Pewnie tak będzie, ja się polubi glinki...to chce się poznawać więcej rodzai :)

      Usuń
    3. Pewnie tak będzie, ja się polubi glinki...to chce się poznawać więcej rodzai :)

      Usuń
  7. z tą marką mam dobre wspomnienia

    OdpowiedzUsuń
  8. z tej marki nie miałam, ale ogólnie bardzo lubię glinki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze okazji używać czerwonej glinki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czerwonej jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czerwonej nie miałam, za to białą tej marki sobie chwaliłam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Z Fitomed uwielbiam ich toniki :) Planuję skusić się teraz na szampon do włosów i białą glinkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie wypróbuję tonik tej marki :)

      Usuń