14 marca 2016

Tańczymy już tylko w Zaduszki - Ameryka Łacińska jakiej nie znamy


"Tańczymy już tylko w Zaduszki. Reportaże z Ameryki Łacińskiej" Marii Hawranek i Szymona Opryszka to cykl reportaży prezentujących niezwykłe historie związane z życiem w odległych, nieznanych nam obszarach Ameryki Łacińskiej. Ten region świata kojarzy się Europejczykom z biedą, narkotykami oraz handlem żywym towarem. 

Książka została napisana porywającym wręcz językiem, więc czyta się z ogromnym zaciekawieniem. Kolejne fragmenty wydają się bardziej interesujące od poprzednich i tak aż do końcowych kartek.
Opowieści są czasem zabawne, ale często także przerażające, zadziwiające i nieprawdopodobne, jak choćby leczenie świnkami morskimi czy historia tajemniczego genu istniejącego w rodzinie Gabriela G. Marqueza - autora "Stu lat samotności".
Wraz z autorami wkraczamy do świata zwykłych ludzi, poznajemy radości i smutki codziennego życia mieszkańców Ekwadoru, Peru, Boliwii, Paragwaju, Kolumbii czy Wenezueli.

Z kart książki wyłania się mozaika składająca się z obrazów, wśród których dominuje egzotyka przyrody i obyczajowości, mentalność ludzi zamieszkujących te urokliwe, ale nie zawsze bezpieczne miejsca.
Poznajemy na przykład sekrety życia na małej, niespełna hektarowej wyspie z kilkudziesięcioma domami, dwiema jadłodajniami, szkołą oraz kościołem. Słodka woda i prąd nie są na porządku dziennym, a stróż pracujący w szkole ma do pracy kilka dużych kroków.
Dowiadujemy się również jak szkodliwa dla zdrowia i niebezpieczna jest praca przy wydobyciu złota, gdzie spożywa się wodę z dodatkiem rtęci, a kilkunastoletnie dziewczęta trafiają na ulicę i są zmuszane do prostytucji.

Reportaże zamieszczone w zbiorze przykuwają uwagę i nie sposób przejść obok nich obojętnie. Polecam lekturę osobom interesującym się otaczającym nas światem, bo warto dowiedzieć się jak żyją ludzie na innych kontynentach, czym się interesują, jakie mają marzenia i pasje, a z czym mają największy problem. Różnorodność tematyki oraz świadomość, że takie życie toczy się poza murami luksusowych hoteli i typowych atrakcji turystycznych, zachęca do sięgnięcia po tę książkę.
Książkę można nabyć w księgarni internetowej  
Znak Literanova

6 komentarzy:

  1. nie lubię tego typu książek;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pozycja nie dla mnie, ale na pewno ma grono swoich odbiorców :) Myślę, że mogłaby się spodobać mojej mamie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety i ja nie lubuję się w takich książkach, ale o handlu żywym towarem i narkobiznesie przeczytałabym w wolnej chwili :) Trudne tematy porusza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie lubię najbardziej, bo to przecież samo życie :)

      Usuń