6 sierpnia 2016

Vaseline - nawilżające balsamy

Czy ktoś z Was miał okazję używać balsamu do ciała w spraju?
Jeśli nie, koniecznie spróbujcie, naprawdę warto :) Przekonałam się o tym, gdy sięgnęłam po produkty widoczne na zdjęciach.

Trzy rodzaje balsamów do ciała w spraju to propozycja od Vaseline. Opakowania jak widzicie to metalowe butelki z dozownikiem, który należy przekręcić przed użyciem. Z wyglądu przypominają typowe dezodoranty. Jest to bardzo wygodna i praktyczna forma aplikowania kosmetyku.
Z niewielkiej odległości spryskujemy sprayem te partie ciała, które mamy zamiar nawilżyć, a następnie rozcieramy dłońmi na skórze. 
Balsamy bardzo szybko się wchłaniają, zawsze latem mam trochę przesuszoną skórę, więc dla mnie okazały się strzałem w dziesiątkę. Świetnie nawilżają, a ciało po zastosowaniu produktów jest gładkie i przyjemne w dotyku. Do tego pięknie pachną, a aromat utrzymuje się przed wiele godzin.
Balsam Aloe soothe z ekstraktem z aloesu to mój ulubieniec pod względem zapachu na ciepłe letnie dni. Charakteryzuje się lekką orzeźwiającą nutą aromatyczną, którą bardzo polubiłam. Ten kosmetyk dzięki lekkiej konsystencji doskonale sprawdza się po opalaniu, łagodzi skutki nadmiernej ekspozycji na słońce.
Balsam Essential Healing to także przyjemny i delikatny aromat i podobne działanie. Podoba mi się to, że nawilża, ale nie zostawia tłustej warstwy.
Balsam w sprayu Cocoa Radiant pachnie jak pyszna porcja budyniu czekoladowego, aż chciałoby się zjeść ;)
To zapach, który chyba najlepiej sprawdzi się, gdy nadejdą chłodniejsze dni, więc po trzecim użyciu postanowiłam go schować na później. Uwielbiam takie aromaty na jesienne i zimowe dni. Potrafią wprawić w doby nastrój otulając ciało cudownym zapachem.
Balsamy Vaseline doskonale sprawdzają się w każdej sytuacji, można użyć dosłownie kilka minut przed wyjściem z domu, nie trzeba długo czekać na wchłonięcie. Są zatem idealne dla osób zapracowanych, zabieganych i aktywnych, które chcą jednocześnie dobrze zadbać w swoją skórę.
A może znacie już balsamyVaseline?
Jeśli tak, chętnie poznam Waszą opinię.


20 komentarzy:

  1. Mam podobny balsam z Lirene, na dniach go zacznę używać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam już o nich, niestety głównie nieprzychylne opinie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem zaskoczona, u mnie sprawdziły się znakomicie, używamy razem z córką i ona też jest zadowolona :)

      Usuń
  3. Bardzo mnie ciekawi ten z aloesem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma cudowny świeży zapach :) polecam :)

      Usuń
  4. akurat te produkty mnie nie ciekawią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem zdziwiona, już sam sposób aplikacji jest nietypowy :)

      Usuń
  5. Zaciekawiłaś mnie tymi balsamami:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam wersję z masłem kakaowym i polubiłam ten balsam, jeszcze lepiej sprawdził się u mnie regenerum.

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam coco i mm zapach przecudny ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie pięknie pachną, na lato polecam szczególnie aloesowy :)

      Usuń
  8. Ciekawe balsamy. Z chęcią bym je wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  9. NIgdy wcześniej ich nie miałam, a teraz się z nimi nie rozstaję. Polubiłam wszystkie 3 :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj lubię je bardzo i ta wygoda używania.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi podoba się forma spray'u. Coś dla takiego leniuszka jak ja ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kupiłam sobie wersję brązową, ale jeszcze jej nie stosowałam.

    OdpowiedzUsuń